wtorek, 21 kwietnia, 2026
Strona głównaOGRÓDBudleja trójkolorowa – sekrety uprawy i pielęgnacji

Budleja trójkolorowa – sekrety uprawy i pielęgnacji

Czas czytania 6 Minuty

Ostatnio zaktualizowano: 2025-06-13

Witam w fascynującym świecie roślin ogrodowych! Dziś chcę przedstawić Wam budleję trójkolorową – prawdziwą perłę wśród krzewów ozdobnych. Ten wyjątkowy okaz, znany również jako „motyli krzew”, zyskał ogromną popularność wśród polskich ogrodników, i to nie bez powodu.

Pochodząca z Azji roślina zachwyca nie tylko swoim wyglądem, ale również zdolnością do przyciągania kolorowych motyli i innych pożytecznych owadów. Jej charakterystyczne, pachnące kwiatostany w różnych odcieniach fioletu, różu i bieli stanowią prawdziwą ozdobę każdego ogrodu od lipca aż do pierwszych przymrozków.

Co sprawia, że motyli krzew jest tak wyjątkowy? Przede wszystkim łatwość uprawy! Jest to idealna propozycja zarówno dla doświadczonych ogrodników, jak i dla osób stawiających pierwsze kroki w pielęgnacji roślin. Mimo swojej egzotycznej urody, krzew ten doskonale radzi sobie w polskim klimacie.

W kolejnych częściach artykułu podzielę się z Wami szczegółowymi wskazówkami dotyczącymi sadzenia, nawożenia i przycinania tego pięknego krzewu. Pokażę również, jak wykorzystać jego walory dekoracyjne w różnych aranżacjach ogrodowych. Zapraszam do lektury!

Czym jest budleja trójkolorowa?

Buddleja x weyeriana 'Bicolor’, znana jako budleja trójkolorowa, to botaniczny klejnot, który zachwyca ogrodników wielobarwnymi kwiatostanami. Jest to szczególna odmiana krzewu należąca do rodziny trędownikowatych (Scrophulariaceae). Swoją nazwę zawdzięcza wyjątkowej cesze – kwiaty na jednej roślinie występują w kilku różnych kolorach, tworząc zachwycający efekt wizualny.

Budleja trójkolorowa to mieszaniec, który powstał w wyniku krzyżowania różnych gatunków budlei. Jej pełna nazwa botaniczna wskazuje na hybrydowy charakter – przedrostek „x” oznacza, że jest to roślina powstała ze skrzyżowania różnych gatunków. Określenie 'Bicolor’ odnosi się do dwukolorowości kwiatów, choć w praktyce często można zaobserwować nawet trzy różne odcienie.

Porównując budleję trójkolorową z innymi odmianami, warto zwrócić uwagę na jej bliskie pokrewieństwo z budleją wielokolorową. Obie odmiany charakteryzują się różnorodnością barw kwiatów, jednak budleja trójkolorowa wyróżnia się bardziej wyrazistymi przejściami kolorystycznymi i często intensywniejszymi odcieniami. Podczas gdy niektóre odmiany budlei kwitną w jednolitych kolorach, nasza bohaterka oferuje prawdziwy spektakl barw na jednej roślinie.

Pod względem wyglądu, budleja trójkolorowa to okazały krzew, który w sprzyjających warunkach osiąga wysokość 2-3 metrów. Jej pokrój jest rozłożysty, a gałęzie wyrastają łukowato, tworząc elegancką, lekko zwisającą formę. Liście są lancetowate, wydłużone, o długości około 10-15 cm, z lekko ząbkowanymi brzegami i szarozielonym odcieniem.

Najbardziej charakterystycznym elementem budlei trójkolorowej są jej kwiatostany. Mają one kształt stożkowatych wiech o długości dochodzącej do 25 cm. To właśnie w nich objawia się magia tej rośliny – kwiaty przechodzą płynnie od odcieni fioletu przez róż aż do żółci. Ta gradacja kolorów często występuje w obrębie jednego kwiatostanu, co tworzy naprawdę efektowny kontrast.

Cykl życiowy budlei trójkolorowej jest typowy dla krzewów ozdobnych strefy umiarkowanej. Roślina kwitnie obficie od lipca do września, przyciągając swoim nektarem liczne motyle, pszczoły i inne owady zapylające. Z tego powodu budleja zyskała popularną nazwę „krzew motyli” lub „magnes na motyle”.

Jeśli chodzi o wymagania klimatyczne, budleja trójkolorowa wykazuje względną odporność na mróz w polskich warunkach. Dobrze znosi temperatury do około -15°C, choć młode okazy warto zabezpieczać na zimę. W chłodniejszych regionach Polski może przemarzać, ale zwykle odradza się wiosną z korzeni. Preferuje stanowiska słoneczne, które zapewniają najbardziej obfite kwitnienie i najintensywniejsze wybarwienie kwiatów.

W porównaniu do budlei wielokolorowej, trójkolorowa odmiana często wykazuje nieco większą wrażliwość na mróz, ale rekompensuje to wyjątkowo efektownym kwitnieniem. Obie odmiany stanowią ozdobę każdego ogrodu, jednak to właśnie trójkolorowa budleja często staje się jego centralnym punktem dzięki swojej wyjątkowej kolorystyce.

Uprawa budleji trójkolorowej w ogrodzie

A lush, thriving Buddleja davidii (also known as the butterfly bush) in a vibrant three-tone color scheme. The plant is situated in a well-tended garden, with soft, diffused natural lighting illuminating its delicate flowers. The foreground showcases the plant's graceful, arching stems and delicate, multi-colored blooms in shades of purple, pink, and white. The middle ground features a backdrop of verdant foliage, adding depth and texture to the scene. In the background, a subtle, blurred landscape suggests a serene, pastoral setting, with a hint of a blue sky peeking through. The overall mood is one of tranquility and natural beauty, inviting the viewer to imagine the care and attention required to cultivate this stunning specimen.

Sukces w uprawie budleji trójkolorowej zależy od właściwego terminu sadzenia, przygotowania podłoża oraz regularnej pielęgnacji. Ten piękny krzew, choć stosunkowo łatwy w uprawie, wymaga przestrzegania kilku zasad, które zapewnią mu zdrowy wzrost i obfite kwitnienie. Poniżej przedstawiam kompleksowy przewodnik, który pomoże Ci cieszyć się bujną budleją w Twoim ogrodzie.

Kiedy sadzić budleję trójkolorową?

Wybór odpowiedniego terminu sadzenia budleji trójkolorowej ma kluczowe znaczenie dla jej prawidłowego rozwoju. Najlepszym czasem na sadzenie jest wczesna wiosna lub jesień. Sadzenie wiosenne, najlepiej w kwietniu, gdy minie ryzyko przymrozków, daje roślinie możliwość zakorzenienia się przed sezonem wzrostu.

Jesienne sadzenie, które przeprowadzam zwykle we wrześniu lub październiku, pozwala korzeniom rozwinąć się przed zimą, co daje roślinie lepszy start na wiosnę. Należy jednak pamiętać, że młode rośliny posadzone jesienią mogą wymagać dodatkowej ochrony przed pierwszą zimą.

Przygotowanie podłoża i stanowiska

Budleja trójkolorowa preferuje żyzne, przepuszczalne podłoże o lekko zasadowym odczynie. Przed sadzeniem dokładnie przekopuję ziemię na głębokość około 40 cm, usuwając chwasty i kamienie. Do gleby dodaję kompost lub dobrze rozłożony obornik, co wzbogaca ją w składniki odżywcze.

Jeśli gleba w moim ogrodzie jest zbyt kwaśna, dodaję niewielką ilość wapna ogrodniczego, aby podnieść jej pH. W przypadku ciężkiej, gliniastej gleby, mieszam ją z piaskiem lub perlitem, co poprawia drenaż i zapobiega zastojom wody.

Co do stanowiska, budleja trójkolorowa najlepiej rośnie w miejscach słonecznych lub półcienistych. Pełne nasłonecznienie zapewnia najbardziej obfite kwitnienie, jednak w regionach o bardzo gorących latach, lekki półcień w godzinach popołudniowych może chronić roślinę przed nadmiernym stresem.

Jak prawidłowo sadzić budleję trójkolorową?

Podczas sadzenia budleji trójkolorowej zachowuję odpowiednie odstępy między roślinami – około 2-3 metrów. Jest to niezwykle ważne, ponieważ dorosłe krzewy mogą osiągać znaczne rozmiary, a zbyt gęste nasadzenia ograniczają cyrkulację powietrza, co sprzyja rozwojowi chorób.

Dołek do sadzenia wykopuję dwa razy szerszy i nieco głębszy niż bryła korzeniowa rośliny. Na dnie umieszczam warstwę drenażową z drobnych kamyków, co zapobiega zastojom wody. Po umieszczeniu rośliny w dołku, wypełniam przestrzeń wokół korzeni przygotowaną wcześniej ziemią, lekko ją ubijając.

Po posadzeniu obficie podlewam roślinę i mulczuję obszar wokół niej korą lub kompostem, co pomaga utrzymać wilgoć i ogranicza wzrost chwastów.

Nawadnianie i nawożenie

Budleja trójkolorowa, choć stosunkowo odporna na suszę po ukorzenieniu, wymaga regularnego podlewania w pierwszym roku po posadzeniu. W kolejnych latach podlewam ją umiarkowanie, zwiększając częstotliwość w okresach długotrwałej suszy.

Nadmierne podlewanie może prowadzić do gnicia korzeni, dlatego zawsze sprawdzam wilgotność gleby przed dodaniem wody. Najlepiej podlewać rzadziej, ale obficiej, co zachęca korzenie do głębszego wzrostu.

Jeśli chodzi o nawożenie, wiosną stosuję nawóz wieloskładnikowy o zrównoważonej zawartości azotu, fosforu i potasu. Pierwsze nawożenie przeprowadzam w marcu lub kwietniu, gdy roślina rozpoczyna wzrost. Drugie, lżejsze nawożenie można wykonać po pierwszym kwitnieniu, aby wspomóc drugi cykl kwiatowy.

Unikam nawożenia późnym latem i jesienią, gdyż może to stymulować nowy wzrost, który nie zdąży zdrewnieć przed zimą i będzie podatny na uszkodzenia mrozowe.

Techniki przycinania budleji trójkolorowej

Przycinanie jest kluczowym elementem pielęgnacji budleji trójkolorowej. Wiosenne cięcie, które wykonuję zazwyczaj w marcu, powinno być dość radykalne. Przycinam wszystkie pędy do wysokości około 30-50 cm nad ziemią, pozostawiając na każdym 2-3 pary pąków.

Takie radykalne cięcie może wydawać się drastyczne, ale jest niezbędne dla stymulacji wzrostu nowych, silnych pędów, które będą obficie kwitnąć. Budleja kwitnie na pędach jednorocznych, więc usunięcie starych gałęzi nie wpływa negatywnie na kwitnienie.

Oprócz głównego wiosennego cięcia, usuwam również przekwitłe kwiatostany w trakcie sezonu. Zapobiega to tworzeniu nasion i zachęca roślinę do produkcji nowych kwiatów, przedłużając okres kwitnienia.

Pielęgnacja w różnych porach roku

Pielęgnacja budleji trójkolorowej zmienia się wraz z porami roku. Poniższa tabela przedstawia najważniejsze zabiegi pielęgnacyjne w poszczególnych sezonach:

Pora roku Zabieg pielęgnacyjny Częstotliwość Uwagi
Wiosna Radykalne przycinanie Raz (marzec) Cięcie do 30-50 cm nad ziemią
Wiosna Nawożenie Raz (kwiecień) Nawóz wieloskładnikowy
Lato Usuwanie przekwitłych kwiatostanów Na bieżąco Stymuluje powtórne kwitnienie
Lato Podlewanie W okresach suszy Umiarkowane, ale dokładne
Jesień Ściółkowanie Raz (listopad) Ochrona korzeni przed mrozem

Przygotowanie do zimy

Choć budleja trójkolorowa jest stosunkowo odporna na mróz, młode rośliny oraz te rosnące w chłodniejszych regionach Polski mogą wymagać dodatkowej ochrony przed zimą. Późną jesienią, zwykle w listopadzie, ściółkuję podstawę krzewu grubą warstwą kory, słomy lub liści.

W przypadku bardzo młodych roślin lub wyjątkowo surowych zim, można dodatkowo okryć nadziemne części agrowłókniną. Nie zalecam jednak zbyt szczelnego okrywania, gdyż może to prowadzić do gnicia pędów podczas odwilży.

Wiosną, gdy minie ryzyko silnych przymrozków, usuwam zimowe zabezpieczenia i wykonuję radykalne cięcie, rozpoczynając nowy cykl wzrostu.

Przestrzegając powyższych zasad uprawy i pielęgnacji, budleja trójkolorowa odwdzięczy się bujnym wzrostem i spektakularnym kwitnieniem, przyciągając do ogrodu liczne motyle i inne pożyteczne owady. Jest to roślina, która przy minimalnym wysiłku zapewnia maksimum satysfakcji każdemu ogrodnikowi.

Zapobieganie chorobom i szkodnikom

Podczas uprawy budlei trójkolorowej mogą pojawić się pewne problemy zdrowotne. Najczęściej spotykam mączniaka prawdziwego, który objawia się białym nalotem na liściach. Gdy zauważę pierwsze oznaki, stosuję oprysk z roztworu sody oczyszczonej (5g na litr wody) lub preparaty siarkowe.

Szara pleśń atakuje głównie w wilgotnych warunkach. Aby jej zapobiec, dbam o odpowiednie odstępy podczas sadzenia budlei trójkolorowej. Prawidłowa cyrkulacja powietrza to podstawa ochrony przed chorobami grzybowymi.

Z owadów największym zagrożeniem są mszyce i przędziorki. Przy niewielkim nasileniu sprawdzają się opryski z wyciągu z czosnku lub pokrzywy. W trudniejszych przypadkach sięgam po gotowe preparaty dostępne w sklepach ogrodniczych.

Regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów i suchych gałęzi znacząco zmniejsza ryzyko chorób. Gdy planuję, jak sadzić budleję trójkolorową, wybieram stanowisko z dobrym przepływem powietrza i przepuszczalną glebą.

Warto pamiętać, że zdrowa roślina lepiej broni się przed szkodnikami. Dlatego zapewniam budlei optymalne warunki wzrostu – odpowiednie nawożenie i podlewanie. Regularnie sprawdzam stan liści i pędów, by wcześnie wykryć potencjalne problemy i szybko zareagować.

FAQ

Kiedy najlepiej sadzić budleję trójkolorową?

Najlepszym czasem na sadzenie budlei trójkolorowej jest wczesna wiosna (marzec-kwiecień) lub jesień (wrzesień-październik). Sadzenie wiosenne daje roślinie czas na zakorzenienie się przed sezonem kwitnienia, natomiast sadzenie jesienne pozwala na rozwój systemu korzeniowego przed zimą. Osobiście preferuję sadzenie wiosenne, gdyż daje to roślinie więcej czasu na aklimatyzację przed nadejściem mrozów.

Jak prawidłowo przycinać budleję trójkolorową?

Budleję trójkolorową przycina się radykalnie wczesną wiosną, zazwyczaj w marcu, kiedy minie ryzyko silnych mrozów. Zalecam skrócenie wszystkich pędów do wysokości około 30-50 cm nad ziemią. Takie cięcie stymuluje wzrost nowych, silnych pędów, które będą obficie kwitnąć. Dodatkowo, w trakcie sezonu warto usuwać przekwitłe kwiatostany, co przedłuża kwitnienie i zapobiega samosiewowi.

Jakie stanowisko jest najlepsze dla budlei trójkolorowej?

Budleja trójkolorowa najlepiej rośnie na stanowisku słonecznym lub lekko półcienistym. Pełne nasłonecznienie zapewnia najbardziej obfite kwitnienie i intensywne kolory kwiatów. Roślina potrzebuje minimum 6 godzin bezpośredniego światła słonecznego dziennie. Warto wybrać miejsce osłonięte od silnych wiatrów, które mogą uszkadzać delikatne kwiatostany.

Jak często podlewać budleję trójkolorową?

Budleja trójkolorowa wymaga umiarkowanego podlewania. Młode rośliny podlewam regularnie, dbając o stałą wilgotność podłoża. Dorosłe okazy są dość odporne na suszę, jednak w okresach długotrwałego braku opadów zalecam podlewanie raz w tygodniu, dostarczając większą ilość wody jednorazowo. Nadmierne podlewanie może prowadzić do gnicia korzeni, dlatego ważne jest, aby podłoże było przepuszczalne.

Jakie podłoże jest odpowiednie dla budlei trójkolorowej?

Budleja trójkolorowa preferuje żyzne, przepuszczalne podłoże o lekko zasadowym lub neutralnym odczynie (pH 6,5-7,5). Przygotowując miejsce do sadzenia, mieszam ziemię ogrodową z kompostem i piaskiem, aby zapewnić odpowiednią strukturę. Gleby ciężkie, gliniaste warto wzbogacić większą ilością piasku lub drobnego żwiru, co poprawi drenaż i zapobiegnie zastojom wody.

Jak chronić budleję trójkolorową przed chorobami grzybowymi?

Aby chronić budleję trójkolorową przed chorobami grzybowymi, stosuję kilka sprawdzonych metod. Przede wszystkim zapewniam odpowiednią cyrkulację powietrza wokół rośliny, sadząc ją w odpowiedniej odległości od innych krzewów. Regularnie usuwam przekwitłe kwiatostany i suche gałęzie. W przypadku pojawienia się pierwszych objawów mączniaka prawdziwego (biały nalot na liściach) stosuję opryski z roztworu sody oczyszczonej (1 łyżeczka na litr wody) lub preparaty siarkowe.

Czy budleja trójkolorowa jest odporna na mróz?

Budleja trójkolorowa wykazuje umiarkowaną odporność na mróz (strefy mrozoodporności 5-9). W większości regionów Polski może zimować w gruncie, jednak w chłodniejszych rejonach wschodniej i północnej części kraju zalecam zabezpieczenie podstawy krzewu przed zimą. Stosuję ściółkowanie korą lub kompostem na wysokość około 20-30 cm. Młode rośliny są bardziej wrażliwe na mróz, dlatego w pierwszym roku po posadzeniu warto je dodatkowo okryć agrowłókniną.

Czym różni się budleja trójkolorowa od budlei wielokolorowej?

Budleja trójkolorowa (Buddleja x weyeriana 'Bicolor’) to odmiana charakteryzująca się kwiatami w dwóch lub trzech kolorach na jednej roślinie, najczęściej w odcieniach fioletu, różu i żółci. Budleja wielokolorowa to potoczne określenie, które może odnosić się do różnych odmian budlei o zmieniających się kolorach kwiatów lub do kolekcji różnych odmian budlei posadzonych razem. Główna różnica polega na tym, że budleja trójkolorowa to konkretna odmiana o kwiatach zmieniających barwę w miarę dojrzewania, podczas gdy termin „wielokolorowa” jest mniej precyzyjny.

Jak przygotować budleję trójkolorową do zimy?

Przygotowanie budlei trójkolorowej do zimy zaczynam od zaprzestania nawożenia na początku września, co pozwala roślinie przejść w stan spoczynku. Po pierwszych przymrozkach, ale przed nadejściem silnych mrozów, ściółkuję podstawę krzewu warstwą kory, kompostu lub liści o grubości 15-20 cm. Nie przycinam krzewu jesienią, pozostawiając to zadanie na wiosnę. W przypadku młodych roślin lub w regionach z surowymi zimami, dodatkowo okrywam całą roślinę agrowłókniną, którą zdejmuję wczesną wiosną.

Jak zwalczać mszyce na budlei trójkolorowej?

W przypadku pojawienia się mszyc na budlei trójkolorowej stosuję najpierw metody ekologiczne. Spryskuję zaatakowane części rośliny silnym strumieniem wody, co zmywa szkodniki. Następnie przygotowuję oprysk z wyciągu czosnkowego (5-6 ząbków czosnku zmiażdżonych i namoczonych w 1 litrze wody przez 24 godziny) lub z mydła potasowego (10 ml na litr wody). W przypadku silnego porażenia sięgam po gotowe preparaty aficydowe dostępne w sklepach ogrodniczych, zawsze stosując się do zaleceń producenta.
Jacek Stoshttps://malyogrod.pl
Jacek, 45-letnim ogrodnikiem pasjonatem z doświadczeniem w projektowaniu i pielęgnacji ogrodów oraz w uprawie roślin. Moją pasją jest dbanie o piękno przyrody od dzieciństwa. Posiadam szeroką wiedzę oraz umiejętności, które chętnie wykorzystuję w pracy. Ogród jest moją pasja.
RELATED ARTICLES

6 KOMENTARZE

  1. Ten artykuł przypomniał mi, jak w dzieciństwie spędzałem lato u dziadków na wsi. W ich ogrodzie rosła piękna budleja, która co roku przyciągała mnóstwo kolorowych motyli. Pamiętam, jak godzinami siedziałem na werandzie, obserwując te niezwykłe owady tańczące wokół kwiatów. To były magiczne chwile! 😍 Zawsze myślałem, że ten krzew jest jak małe okno do innego świata. Cieszę się, że teraz można go uprawiać w swoich własnych ogrodach. Artykuł świetnie opisuje te rośliny, z niecierpliwością czekam na więcej informacji o ich pielęgnacji!

    • Alex, totalnie rozumiem, co masz na myśli! 🌼 Te wspomnienia z dzieciństwa zawsze mają w sobie coś magicznego. Pamiętam, jak u mojej babci w ogrodzie też rosły budleje i te wszystkie motyle latające wokół… to były prawdziwe chwile zachwytu! Czasem siedziałem tam z książką, ale w zasadzie bardziej mnie fascynowały te owady niż to, co czytałem. 😄 Cieszy mnie, że teraz wszyscy mogą cieszyć się tymi pięknymi roślinami na własnych podwórkach. Fajnie, że artykuł to podkreśla! Nie mogę się doczekać, aż będę mógł posadzić własną budleję – będzie jak powrót do tamtych beztroskich dni! 🌈

    • Ach, Alex, jak pięknie opisujesz te chwile! 😌 Też mam podobne wspomnienia z dzieciństwa, spędzałem lato u dziadków w małej wiosce, gdzie mieli ogromny ogród pełen kwiatów i drzew. Pamiętam, jak biegałem po łąkach, zbierałem motyle i po prostu cieszyłem się każdą chwilą. Budleja to zdecydowanie jeden z tych krzewów, które przywołują uśmiech na twarzy. Te kolory i zapachy… Właśnie przy niej można było poczuć się jak w bajce! 😍 Zgadzam się z Tobą – świetnie, że teraz możemy cieszyć się tymi roślinami w naszych ogrodach. Czekam na więcej wskazówek, bo chciałbym odtworzyć te magiczne momenty z dzieciństwa w swoim własnym kawałku raju!

    • Ach, Alex! Twoje wspomnienia przypomniały mi moje własne lato spędzane u babci. 🥰 Też mieliśmy na podwórku budleję! Pamiętam, jak z siostrą biegałyśmy za motylami, a babcia zawsze powtarzała, że to szczęście, kiedy je widzisz. Te małe chwile, kiedy siedziałyśmy w cieniu drzewa, a powietrze było pachnące kwiatami, to jak wspomnienia z najpiękniejszego snu. 🌼 Cieszę się, że teraz tak łatwo można mieć te cuda w swoich ogrodach. Ten artykuł naprawdę zrobił mi dzień, nie mogę się doczekać, aż i ja popracuję nad swoim ogrodem! 🌿

      • Cześć Zuzanna! 🌼 Twoje wspomnienia z babcią są takie piękne! To niesamowite, jak chwile spędzone w dzieciństwie potrafią wrócić i nam towarzyszyć przez całe życie. Pamiętam, jak z kuzynami biegaliśmy po łąkach, zbierając kwiaty i łapiąc motyle – to była prawdziwa magia! ✨ Budleja to taki symbol lata, w moim ogrodzie również rośnie i zawsze przyciąga te kolorowe owady. Cieszę się, że i Ty planujesz popracować nad swoim ogrodem! To świetny sposób na powrót do tych wspomnień. Mam nadzieję, że stworzycie tam swoje małe rajskie miejsce! 🌿

        • Cześć Cecylia! 🌟 Dziękuję za piękne słowa i za podzielenie się swoimi wspomnieniami! To prawda, dzieciństwo ma w sobie coś magicznego i te chwile zostają z nami na zawsze. Zbieranie kwiatów i łapanie motyli brzmi jak wspaniały sposób na spędzanie czasu z kuzynami! 😍 Budleja to rzeczywiście cudowny kwiat, a jego zapach latem potrafi przenieść nas w inne czasy. Mam nadzieję, że mój ogród również stanie się takim rajskim miejscem, pełnym wspomnień i radości. Trzymaj się ciepło! 🌺 Jacek

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Ostatnio popularne